Willa Jókawa

„Historyczne budynki i detal architektoniczny mają decydujący wpływ na estetykę miasta. Codzienne zabytkowe otoczenie łączy społeczność lokalną z przeszłością; jest dowodem geniuszu przedwojennych rzemieślników, historią sztuki, kultury i techniki.
Stan naszego dziedzictw świadczy o szeroko pojętej kulturze współczesnych mieszkańców miast – ogrodów. Utrata historycznej tkanki poprzez bezsensowne wyburzenia, stopniowe niszczenie, niefachowe, tandetne remonty i „ulepszenia” pozbawi podwarszawskie miasta-ogrody ich genius loci.
Podróż po architekturze willowej i ogrodowej około warszawskich miejscowości rozpoczynamy w mieście – ogrodzie Podkowa Leśna, które jest zagłębiem wspaniałej architektury willowej i ogrodowej okresu międzywojennego.” ( Miasta Ogrody.pl)

Od dłuższego czasu toczy się dyskusja o przyszłym wykorzystaniu Willi Jókawa, są przymiarki do powołania specjalnego zespołu, który ma wypracować rozwiązania skutkujące utrzymaniem tego charakterystycznego dla Podkowy budynku. Dlatego zwróciłem się się do Radnych z prośbą o podjęcie działań mających na celu wpisanie Willi Jókawa przy ulicy Parkowej 19 w Podkowie Leśnej do rejestru zabytków prowadzonego przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Willa Jókawa jest jednym ze wspanialszych i najbardziej rozpoznawalnych drewnianych podkowiańskich budynków. Została zaprojektowana i wybudowana w okresie międzywojennym. Opisywano ją w Przewodniku Podkowiańskim, Spacerowniku Jerzego S. Majewskiego i wielu publikacjach wydanych przez TPMOPL. Jest obowiązkowym punktem zwiedzania każdej wycieczki.
W 2005 roku, podczas trwania I Otwartych Ogrodów była przedmiotem warsztatów konserwatorskich prowadzonych przez współtwórcę amerykańskiej organizacji zajmującej się rewitalizacją tradycyjnych rzemiosł budowlanych – Preservation Trades Network.
Przed wojną w Jókawie funkcjonował letni pensjonat i popularna kawiarnia. Po wojnie zorganizowana była szkoła do której uczęszczał min. honorowy obywatel naszego miasta prof. Kazimierz Gierżod.
Wpis budynku do rejestru zabytków pozwala na zahamowanie procesów jego destrukcji, chroni  przed rozbiórką, bezmyślną eksploatacją czy przebudową. Zachowanie Willi Jókawa leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną jak i architektoniczną.

Oczywiście można zadawać sobie pytanie czy po wyłączeniu decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego budynku z użytkowania stać nas na jego remont. Czy mamy pomysł co dalej?

Jest chyba jedno bardziej fundamentalne pytanie jak można było dopuścić, aby majątek miasta, własność nas wszystkich został doprowadzony do tak opłakanego stanu? Zabrakło serca, woli… Teraz tylko czuję trochę niepokoju o miasto, bo osoba, która przez lata była odpowiedzialna za stan nieruchomości komunalnych, dziś jako Burmistrz odpowiada za całe miasto. Czy ma do Podkowy Leśnej taki sam stosunek jak do Jókawy?