Rowy – temat rzeka

Podkowa Leśna tak jak całe Trójmiasto Ogrodów w przeważającej większości leży w zlewni rzek i cieków wodnych wypływających z terenów gminy Nadarzyn – Rokitnica, Rokicianka, ciek wodny przepływający przez Podkowę nazywany rowem RS-11 ( rzeczka przepływająca przez Park i Parów Sójek )  oraz rzeki Zimnej Wody i Mrówki opływających las Młochowski Otrębusy i Brwinów.  Na terenie miasta zlokalizowany jest także rów RS-19 – to ten za cmentarzem, swój koniec ma u zbiegu ulicy Leśnej i Cichej na terenie Lasu Młochowskiego. Są mieszkańcy, którzy pamiętają czasy gdy tym rowem stale płynęła woda z Nadarzyna i Starej wsi przez las. Obydwa rowy RS-11 i RS-19 łączą się za trasą 719 i wspólnie wpadają do Rokitnicy. RS -19, w odróżnieniu od RS-11 odprowadza wody opadowe tylko z terenu naszego Miasta i części Wille Borki.

4 żółwin wysokościówka z warstwicamiWszyscy wiemy ze, woda z reguły płynie wraz ze spadkiem terenu od swojego źródła do ujścia. Ta reguła, także dotyczy naszego wyjątkowego miasta. Warto w tym momencie uświadomić sobie że, duża część Żółwina i cała wieś Terenia są położone aż o 20 metrów wyżej niż Zarybie, a południowy wylot Jana Pawła II jest położony o prawie 7 metrów wyżej skrzyżowanie Brwinowskiej z trasą 719.

Jednym słowem jak pada to wszystko szybko płynie z Owczarni, Żółwina, Tereni i Nadarzyna do Podkowy Leśnej. A tutaj mamy mniejszy spadek terenu, niekonserwowane rowy, nie ma (za wyjątkiem stawu, i tylko wtedy gdyby zawsze był pusty )zbiorników retencyjnych i co najgorsze przepusty pod 719 są relatywnie wyżej niż np. dno rowu obok cmentarza. Dopóki nie zostanie zmodernizowany ( czyli pogłębiony i wyprofilowany ) rów po drugiej stronie trasy 719 oraz nie zostaną przebudowane przepusty pod tą trasą, woda spływająca z górnej części zlewni będzie się zatrzymywać ( bo małe przekroje rowów i przepustów, zamulone dna – działają jak lokalne tamy ) i podtapiać nasze domy. Dlatego najczęściej występują podtopienia w okolicy ulic Irysowej, Zarybie, w okolicy Cmentarza i ulicy Dębowej. Remont i modernizację naszego systemu rowów powinno się przeprowadzić od ujścia czyli najniżej położonych części miasta.  Inaczej woda z góry będzie zalewała tych na dole. Zupełnie jak u Fredry.

2 sytuacja 75000 i zlewnie z wododziałemW opracowanym na zlecenie Samorządu Województwa Mazowieckiego w 2008 roku opracowania „Program małej retencji
dla Województwa Mazowieckiego Rejon Podkowy Leśnej jest oznaczony jako jeden z najbardziej podatnych na podtopienia na terenie całego województwa i jednocześnie narażony na długotrwałe susze czyli spadek wody poniżej poziomu hydrobiologicznego – stepowienie gleby ( zjawisko bardzo niekorzystne dla roślinności Podkowy leśnej ). Przepusty pod trasą 719 zostały w dokumencie uznane za wymagające natychmiastowej przebudowy.

Zanim dojdzie do podpisania porozumień z Marszałkiem Województwa i wynegocjowania zakresu działań z właścicielami gruntów po drugie stronie trasy 719, to należy jak najszybciej ogłosić przetarg na konserwację rowów.  Obecny stan rowów w Podkowie jest katastrofalny, są zarośnięte, niedrożne, zamulone.

 

Debata nad stanem bezpieczeństwa naszych dróg

W związku z tym, że tak wiele emocji i kontrowersji wzbudzają dyskusje o poprawie bezpieczeństwa na naszych drogach, a   posiedzenie komisji ŁBiOŚ pokazało, że stanowisko urzędu nie tylko nie pokrywa się z oczekiwaniami mieszkańców, ale hamuje możliwość kreowania racjonalnej polityki drogowej w Podkowie Leśnej (konflikt z mieszkańcami ul. Helenowskiej, Kwiatowej, Bukowej), to wydaje się konieczne w trybie pilnym rozpoczęcie dużej debaty społecznej na temat możliwości poprawy bezpieczeństwa ruchu ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb mieszkańców na terenie całego miasta. Opracowana w 2009 roku na zlecenie poprzedniego Burmistrza Andrzeja Kościelnego „Koncepcja organizacji ruchu na terenie Miasta Ogrodu Podkowa Leśna wraz z programem uspakajania ruchu”  nie znajduje u obecnej p. Burmistrz zrozumienia, na co wskazują podejmowane inwestycje drogowe.rondo Topolowa A przecież projektanci przedstawili w niej 3 warianty  rozwiązań docelowej organizacji. Poparli swoje tezy badaniami natężenia ruchu, rozwiązaniami stosowanymi na zachodzie Europy, rozwiązaniami które są wdrażane obecnie w Polsce ( program Gambit i Miasteczko Holenderskie w Puławach o którym pisałem wcześniej ). Być może Burmistrz i urzędnicy nie czują się na siłach, by podjąć decyzję, w/g którego wariantu powinny zostać zaprojektowane drogi, dlatego nie ma lepszej okazji, aby przeprowadzić na ten temat szerokie konsultacje społeczne. Odpowiedzialność za podjętą decyzję wezmą mieszkańcy, poprawa bezpieczeństwa ma służyć wszak nam.

Dlatego ponownie pozwoliłem sobie wysłać do członków RM i prezesów podkowiańskich stowarzyszeń apel o wspólne działanie na rzecz przełamania tego trwającego długie lata impasu.

 

 

Wielka woda w naszym lesie

I stało się.  Postępująca urbanizacja Nadarzyna i Starej Wsi, stałe podnoszenie poziomu gruntów, zasypywanie naturalnych zlewni wód opadowych – oczek wodnych, stawów, zastoisk, długoletnie zaniedbania w konserwacji i rozbudowie sieci melioracyjnej. Wystąpienie na przełomie lipca i sierpnia serii niemiarodajnych – tak zwanych opadów deszczy nawalnych, doprowadziło do niekontrolowanego „wtargnięcia” wody po opadowej do naszego Młochowszczaka.

Ostatnie deszcze nawalne to opad chwilowy dochodzący do 80 mm słupa wody :
– 54 mm – 17.06.1991 r.suma opadów w ciągu doby, to był długoletni rekord opadów
-69,6 mm – 05.08.2002 r.
-74,4 mm – 05.08.2006 r.
-55,7 mm – 17.07.2009 r.
-87 mm – 06.07.2011 r.
-75 mm – 31.07.2011 r.
W pięćdziesięcioleciu 1960 – 2009 opady dobowe ponad 60 mm stanowiły niecały 1 % przypadków.

Pomimo, że w naszej okolicy występuję tradycyjne niedobory opadów – mamy ujemny deficyt wody, to nawet las nie był w stanie szybko wchłonąć takiej ilości wody.

Miejmy nadzieję, że osoby decyzyjne zwrócą uwagę na coraz częściej występujące zjawisko podtopień w naszej okolicy.

 

ul. Bukowa – petycja mieszkańców

Zainicjowałem starania o przebudowę ulicy Bukowej, tak by była przede wszystkim ulicą bezpieczna, przyjazną dla niechronionych uczestników ruchu, ulicą nowoczesną. Pod przygotowaną petycją w ciągu kilku godzin podpisało się ponad 200 mieszkańców Podkowy. Pismo złożyłem do Burmistrza i rady Miasta.

Treść petycji: „W związku z planowanym opracowaniem strategii rozwoju i remontów sieci drogowej oraz zaawansowanymi pracami nad projektem organizacji ruchu naszego miasta, chcielibyśmy zwrócić uwagę na brak bezpieczeństwa na ulicy Bukowej.
Lata zaniedbań, brak skutecznych działań, nieskuteczne próby pozyskania środków zewnętrznych, doprowadziły do sytuacji w której na jednej z ważniejszych ulic miasta nikt z uczestników ruchu nie może czuć się bezpiecznie.
Bukowa jest najbardziej obciążoną pod względem intensywności ruchu ulicą w mieście za którą w całości odpowiada Burmistrz. Jednocześnie na odcinku od granic miasta czyli skrzyżowania z ulicą Graniczną / Podleśną do ulicy 11-go Listopada nie ma chodnika a na całej jej długości, to jest prawie 2 kilometrów – włącznie z Al. Lipową, jest tylko jedno przejście dla pieszych, tuż przy Jana Pawła II.

Postulujemy podjęcie natychmiastowych działań mających na celu zapewnienie nam i naszym dzieciom poprawę bezpieczeństwa:
– wykonanie przejść dla pieszych (wymalowanie pasów wraz z prawidłowym oznakowaniem) co najmniej na wysokości wjazdu do miasta i ulicach Sosnowej, Wschodniej i Topolowej
– wykonanie sygnalizacji świetlnej ( ostrzegawczej ) na skrzyżowaniu z ulicą Wschodnią
– wybudowania chodnika na odcinku ok. 300 m, pomiędzy ulicą 11-go Listopada a Graniczną. Na tym odcinku szerokość pasa drogowego ulicy Bukowej – ok. 18 m w jej liniach rozgraniczających, pozwalają na budowę nie tylko chodnika ale i ścieżki rowerowej
– naprawę istniejącego, bardzo wąskiego chodnika
– wprowadzenie elementów spowalniających ruch samochodów, dotychczasowe ograniczenie prędkości, nie jest respektowane przez kierowców
– wyegzekwowanie zakazu poruszania się samochodów o dużym tonażu

Prosimy o uwzględnienie naszych postulatów przy podejmowaniu decyzji i planowaniu harmonogramu najbliższych prac remontowych i inwestycyjnych  dotyczących dróg.”

Ścieżki rowerowe

W 2008 roku została opracowana dokumentacja dotycząca budowy ścieżek rowerowych na terenie zachodniego Mazowsza. Zleceniodawcą był Urząd Miasta Milanówka. Projekt powstał na zlecenie Stowarzyszenia Gmin Zachodniego Mazowsza „Mazovia”. które zrzeszało: Błonie, Brwinów, Leszno, Michałowice, Milanówek, Nadarzyn oraz Podkowę Leśną. Do projektu przyłączyły się również Grodzisk Mazowiecki oraz Pruszków. Opracowana koncepcja zakłada przebudowę lub budowę sieci ścieżek o łącznej długości ok. 126 kilometrów. Głównym elementem sieci ma być ścieżka wybudowana wzdłuż linii kolejowej WKD. Projekt zakłada wytyczenie, zaprojektowanie i budowę głównych – zbiorczych ciągów rowerowych łączących gminy zrzeszone w stowarzyszeniu z Warszawą.  – mapa ścieżek.

bike-lanes Fietsstrook_Herenweg_OudorpNa terenie naszego miasta ścieżki poprowadzono w istniejących pasach drogowych ( w dużej mierze na brak miejsca na samodzielne drogi rowerowe ), zaplanowano w przeważającej części nawierzchnię asfaltową.  Takie podejście ciągnie za sobą określone konsekwencje:
– przy projektowaniu i przebudowie dróg nadrzędnym założeniem musi być pogodzenie interesu wszystkich uczestników ruchu ( pieszych, rowerzystów i kierowców ),
– należy doprowadzić do obniżenia prędkości pojazdów na drogach zbiorczych do akceptowalnego dla ruchu rowerowego poziomu. Metodą na osiągnięcie tego celu jest wykorzystywanie fizycznych środków spowolnienia ruchu ( np. akceptowane przez rowerzystów skrzyżowania wyniesione bo zwykłe progi już nie),
– zaakceptować fakt, że z punktu widzenia rowerzysty czy rolkarza nawierzchnia asfaltowa jest najbardziej pożądana,
– rezygnacja z budowy chodników na rzecz ciągów pieszo-jezdnych
– zaakceptowanie graficznego wyznaczenia dróg rowerowych w pasach jezdnych, czy późniejszą organizację tak zwanych kontr pasów rowerowych na jezdniach jednokierunkowych.

1.Pas_rowerowy_na_Braniborskiej p8080072

Ale wbrew pozorom te wymagania ( może z dyskusyjnym asfaltem )  przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa na naszych ulicach, poprawy ich estetyki, aktywizacji turystyki lokalnej. A co najważniejsze budowa drogi obok której wybudujemy ścieżkę rowerową kosztuje o wiele więcej niż budowa nowoczesnej, bezpiecznej drogi z zintegrowana jezdnia dla ruchu samochodowego jak i rowerowego. Z dzisiejszego punktu widzenia potrzeb jakie mamy w mieście w zakresie dróg, można śmiało wysnuć wniosek że, część ścieżek może się dość szybko pojawić w Podkowie. Potrzebne jest tylko branie ich pod uwagę przy projektowaniu przebudowy i remontów dróg, determinacja i wyobraźnia z odrobiną odwagi, która przełoży się na innowacyjne, nowoczesne rozwiązania z zakresu inżynierii komunikacyjnej.

I rowery na jezdnie!!!

bike-roads Fietsstraat

%d bloggers like this: