Awantura o kort

Władze Podkowy Leśnej na terenie Zespołu Szkół Samorządowych chciały wybudować ogólnodostępny kort tenisowy. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiają się mieszkańcy, rodzice i dyrekcja szkoły.

Oponenci tej inwestycji przekonują, że nie są przeciwni samej budowie, a jedynie jej lokalizacji. Największym zarzutem stawianym p. Burmistrz był brak planu zagospodarowania terenu szkoły. Korty w założeniu i koncepcji przygotowanej na zlecenie miasta przez arch. Piotra Sudrę miały swoją lokalizację na terenie MOKu, stąd wielkie zdziwienie i niezadowolenie ze zmiany lokalizacji, która wiązałaby się z wycinką drzew i likwidacją leśnego boiska, które dotychczas służyło dzieciom na lekcjach wf oraz miejscem ogólnodostępnym, za które nie wiadomo kto miałby ponosić odpowiedzialność. Radni podzielili się w opinii mniej więcej po połowie.

I tak oto całkiem sensowna inwestycja, jaką jest budowa kortów spaliła na panewce, tylko dlatego, że była źle przygotowana i nie podjęta wspólnie z mieszkańcami.

Brak wysłuchania opinii mieszkańców w tym zakresie i podjęcie decyzji tylko przez burmistrza zantagonizowała lokalną społeczność i nie rozwiązała problemu. A można było poszukać optymalnego rozwiązania godzącego wszystkie strony, a przede wszystkim służącego dobru miasta i z pożytkiem dla jego mieszkańców. I tak wracamy do tematu konsultacji, a właściwie ich braku. Poprawa komunikacji jest możliwa, gdy rozwojowi infrastruktury towarzyszy zmiana postaw w stosunku do procesu komunikacji ze strony administracji lokalnej.

Odmienne postrzeganie rzeczywistości, uwarunkowań lokalnych jest nieuniknione. Jednak wiele wątpliwości i trudności można przezwyciężyć. Można opracować i wdrożyć konsultacje, które naprawdę będą funkcjonowały. Przy dobrym przygotowaniu, opartym na analizie lokalnych uwarunkowań, zwiększamy szanse na prowadzenie konsultacji efektywnych, mających pozytywny wpływ na rozwój gminy. Długa droga przed nami…

 

Willa Jókawa

„Historyczne budynki i detal architektoniczny mają decydujący wpływ na estetykę miasta. Codzienne zabytkowe otoczenie łączy społeczność lokalną z przeszłością; jest dowodem geniuszu przedwojennych rzemieślników, historią sztuki, kultury i techniki.
Stan naszego dziedzictw świadczy o szeroko pojętej kulturze współczesnych mieszkańców miast – ogrodów. Utrata historycznej tkanki poprzez bezsensowne wyburzenia, stopniowe niszczenie, niefachowe, tandetne remonty i „ulepszenia” pozbawi podwarszawskie miasta-ogrody ich genius loci.
Podróż po architekturze willowej i ogrodowej około warszawskich miejscowości rozpoczynamy w mieście – ogrodzie Podkowa Leśna, które jest zagłębiem wspaniałej architektury willowej i ogrodowej okresu międzywojennego.” ( Miasta Ogrody.pl)

Od dłuższego czasu toczy się dyskusja o przyszłym wykorzystaniu Willi Jókawa, są przymiarki do powołania specjalnego zespołu, który ma wypracować rozwiązania skutkujące utrzymaniem tego charakterystycznego dla Podkowy budynku. Dlatego zwróciłem się się do Radnych z prośbą o podjęcie działań mających na celu wpisanie Willi Jókawa przy ulicy Parkowej 19 w Podkowie Leśnej do rejestru zabytków prowadzonego przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Willa Jókawa jest jednym ze wspanialszych i najbardziej rozpoznawalnych drewnianych podkowiańskich budynków. Została zaprojektowana i wybudowana w okresie międzywojennym. Opisywano ją w Przewodniku Podkowiańskim, Spacerowniku Jerzego S. Majewskiego i wielu publikacjach wydanych przez TPMOPL. Jest obowiązkowym punktem zwiedzania każdej wycieczki.
W 2005 roku, podczas trwania I Otwartych Ogrodów była przedmiotem warsztatów konserwatorskich prowadzonych przez współtwórcę amerykańskiej organizacji zajmującej się rewitalizacją tradycyjnych rzemiosł budowlanych – Preservation Trades Network.
Przed wojną w Jókawie funkcjonował letni pensjonat i popularna kawiarnia. Po wojnie zorganizowana była szkoła do której uczęszczał min. honorowy obywatel naszego miasta prof. Kazimierz Gierżod.
Wpis budynku do rejestru zabytków pozwala na zahamowanie procesów jego destrukcji, chroni  przed rozbiórką, bezmyślną eksploatacją czy przebudową. Zachowanie Willi Jókawa leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną jak i architektoniczną.

Oczywiście można zadawać sobie pytanie czy po wyłączeniu decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego budynku z użytkowania stać nas na jego remont. Czy mamy pomysł co dalej?

Jest chyba jedno bardziej fundamentalne pytanie jak można było dopuścić, aby majątek miasta, własność nas wszystkich został doprowadzony do tak opłakanego stanu? Zabrakło serca, woli… Teraz tylko czuję trochę niepokoju o miasto, bo osoba, która przez lata była odpowiedzialna za stan nieruchomości komunalnych, dziś jako Burmistrz odpowiada za całe miasto. Czy ma do Podkowy Leśnej taki sam stosunek jak do Jókawy?

 

 

Wracają podtopienia

Niestety, historia lubi się powtarzać. Po raz kolejny w ciągu kilku lat, na granicy Podkowy z Owczarnią, na ulicy Irysowej wystąpiły lokalne podtopienia. Tym razem przyczyną wcale nie były intensywne opady deszczu, ani nagły skok temperatury powietrza . Zeszły, bardzo mokry rok skutkował podniesieniem się poziomu wód gruntowych i wypełnieniem, niemal do koron naszych niedrożnych i niekonserwowanych rowów melioracyjnych.  Wielokrotnie na sesjach i  komisjach rady miasta apelowałem i tłumaczyłem dlaczego udrażnianie rowów na terenie miasta należy zacząć od „ujścia” czyli naprawy przepustów pod drogą wojewódzką 719 oraz od skoordynowania prac które zostały zaplanowane przez właścicieli gruntów po drugiej stronie trasy. I tak wysoką wodę w naszych rowach kompletnie zaskoczyła zima – zamarzły rowy, zamarzł staw w Parku. Na terenie Żółwina i Owczarni w zeszłym roku zlikwidowano kilka zbiorników wody. Te dwa główne czynniki spowodowały właśnie bardzo szybki spływ wód opadowych i pośniegowych. Zamarznięte przepusty i rowy stały się tamą dla spływającej wody górnej części zlewni obejmującej Podkowę Leśną, która rozlała się zalewając domy mieszkańcom ulicy Irysowej.

W styczniu, na spotkaniu dotyczącym aktualizacji strategii miasta mówiłem o konieczności bieżącej konserwacji rowów melioracyjnych, konieczności rewizji planów miejscowych pod kątem wytypowania terenów dla „małej retencji”, skoordynowania naszych potrzeb z polityką melioracyjną gminy Brwinów. Konieczności podnoszenia świadomości ekologicznej mieszkańców, nie tylko Podkowy Leśnej ale wszystkich miejscowości leżących na obszarze zlewni rzeki Rokitnicy.

Miejmy nadzieję, że problem wód opadowych przestanie być w końcu bagatelizowany przez władzę, bo dzisiaj koszty skutków wieloletnich zaniedbań w infrastrukturze dotyczącej retencji i melioracji ponoszą wyłącznie mieszkańcy zalanych domów.

Trochę historii:

Gazeta Kurier Południowy – 02.03.2012 r. ; 28.01.2011 r. ;  03.12.2010 r. ;

 

Przejezdność ul. Cichej

cicha (2)Przyszła wiosna i jak co roku mieszkańcy  ul. Cichej nie są w stanie wyjechać z własnych domów. Stąd kolejny wniosek do pani Burmistrz: „Uprzejmie proszę o pilne podjęcie prac skutkujących trwałą poprawą nawierzchni na ul. Cichej. Jako codzienny użytkownik tej ulicy przypominam, że od lat kilka razy w roku występuje okres kompletnego braku przejezdności i możliwości przyzwoitego dojścia do domów. Mieszkańcy tej części Podkowy interweniują już od wielu lat i jak do tej pory nie spotkało się to z działaniem urzędu”. Mam nadzieję, że w końcu dzięki determinacji mieszkańców uda się wprowadzić remont tej ulicy do budżetu.

Aktualizacja Strategii Zrównoważonego Rozwoju Miasta Ogrodu

28 października zeszłego roku miało miejsce pierwsze z zaplanowanego cyklu spotkań dotyczących aktualizacji  obowiązującej Strategii Zrównoważonego Rozwoju Miasta Ogrodu Podkowa Leśna na lata 2005-2014.

Zarządzanie strategiczne jest najpełniejszym sposobem osiągnięcia wytyczonych celów rozwoju. Przede wszystkim dzięki najlepiej przygotowanej analizie stanu „wyjścia” oraz optymalnemu wykorzystaniu posiadanych zasobów, odnosi się to zarówno do przedsiębiorstw jak i administracji publicznej wszystkich szczebli.

strategia2Zarządzanie rozwojem lokalnym na poziomie jednostek samorządu terytorialnego wymaga analizy licznych uwarunkowań podejmowanych decyzji, obejmujących takie zagadnienia jak miejsce, warunki, mechanizmy i zasady zarządzania tym, co ma podstawowe znaczenie dla interesu wspólnoty i co mieści się w możliwościach realizacyjnych organów samorządu terytorialnego. W skrócie jest to proces oddziaływania organów władzy samorządu terytorialnego na przedmiot zarządzania, aby jego działanie zmierzało do osiągnięcia postanowionych przed nim celów, czyli było zgodne z celami przyjętymi przez podmiot zarządzania. Przedmiot zarządzania może jednak obejmować osoby, organizacje, rzeczy, które są związane z planowaniem i realizacją zadań publicznych, które niekoniecznie muszą być podległe zarządzającemu. Dlatego i z powodu mojej wiary, że jednostka – pojedynczy obywatel/mieszkaniec ma wpływ na otaczającą go rzeczywistość, ma tym większy wpływ im częściej wyraża swoje poglądy na forum publicznym i im częściej artykułuje swoje potrzeby, aktywnie uczestniczę w spotkaniach dotyczących aktualizacji strategii.  Zgodnie z tą zasadą 4 stycznia przedstawiłem zgromadzonym problem racjonalnej gospodarki wodami opadowymi oraz powierzchniowymi na terenie miasta
Podkowy Leśnej w kontekście zlewni rzeki Rokitnicy. W prezentacji dokonałem analizy przyczyn podtopień, specyficznych potrzeb środowiskowych naszego miasta. Przedstawiłem przyszłe kierunki działań mających na celu zminimalizowanie występowania lokalnych powodzi oraz okresów suszy, działania wspierające retencję, ochronę wód powierzchniowych oraz ochronę terenów źródliskowych.

Więcej w prezentacji.

Relacja ze spotkania na portalu Radniblisko.pl

%d bloggers like this: