Sesja „starej rady” po wyborach

Sprawa skarg do CBA wraca jak bumerang, a to za sprawą zwołanej sesji jeszcze przez „starą” radę  i to tylko po to, by obradować nad rzeczonymi skargami na burmistrza. To po raz pierwszy w historii Podkowy Leśnej, aby Przewodniczący Rady zwołał sesję po wyborach i ogłoszonych wynikach. Tym bardziej, że obecna przewodnicząca Emilia Drzewicka utraciła mandat zaufania wyborców, podobnie jak większość jej kolegów. Na ostatniej sesji przed wyborami radni złożyli wszystkie wymagane zapisami Statutu sprawozdania z upływającej kadencji, tym bardziej zwołanie sesji może być zaskakujące nie tylko dla części radnych, ale i mieszkańców. Swoją drogą jestem ciekawy, którzy radni będą w tym posiedzeniu uczestniczyli i w jakim kierunku potoczy się dyskusja, której nie będę uczestnikiem. Przewodnicząca została poinformowana o mojej nieobecności przed zwołaniem posiedzenia.

O inauguracji nowej kadencji i uroczystej sesji powiadomię Państwa w osobnym artykule.

Ale żebyśmy wszyscy wiedzieli nad czym zbierają się w tym tygodniu „starzy” rajcy miejscy, to przedstawiam Państwu obszerny materiał:

1. treści skarg: 

Pozwolę sobie przytoczyć fragment, żebyście Państwo mieli obraz merytoryczności podnoszonych zarzutów

Skarga 1 z 3.09.18 pt. Podkowa- wyciąganie ogromnych pieniędzy na fikcyjne zamówienia publiczne  „Prawie 5 lat temu zarząd miasta Podkowy Leśnej (stanowisko burmistrza) został przejęty, po brudnej i pełnej zastraszania kampanii wyborczej, przez grupę ludzi z branży budowlanej, która od tego czasu interesuje się głównie wyciąganiem pieniędzy z miasta na prace, których przydatność, a przede wszystkim kosztorysy, budzą poważne zastanowienie. Ludzie obnoszący się znajomościami ze szczytami poprzedniej władzy wyrzucili z urzędu i stanowisk wszystkie osoby związane ze „starą” tradycyjna Podkową, które próbowały oponować, na przykład fikcyjnym i zbędnym inwestycjom w stylu asfaltowania uliczek w mieście, które od założenia w latach 20-tych ubiegłego wieku ma charakter leśny. Mnóstwo osób mówi o regularnym zastraszaniu, jednocześnie nowy burmistrz (Artur Tusiński) pochodzący z Komorowa (gdzie wszystkie ulice są już w asfalcie i trudno o nowe prace budowlane :-), realizuje seryjne przetargi i „roboty”, które często są zbędne a których wartość jest zawyżana co najmniej 5-cio(!) krotnie do realnej wartości prac, które widać gołym okiem, co wkrótce potwierdzą specjaliści” (…) (pisownia oryginalna)

Skarga 1 – 3 września

Skarga 2 z 19.09.2018 pt. Podkowa – staw za 1,6 mln zł i zaciąganie kredytów przez miasto na przekręty burmistrza…

Skarga 2 – 19 września

Skarga 3 z 25.09.18 pt. Podkowa – staw – dane operacyjne  – do „pewniaka”-tematu ze stawem -przekrętem na ponad grubo milion złotych

Skarga 3 – 25 września

Skargi zawierały załączniki – wyciągi z BIP, protokoły odbioru, rachunki (wszystkie te dokumenty, które otrzymał wcześniej w trybie dostępu do informacji publicznej (tylko) radny Zbigniew Habierski oraz wkładkę „merytoryczną” przygotowaną przez pana Habierskiego.

Nadmienię tylko, że CBA odesłało skargi do Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) – prosząc skarżącego, by więcej nie już przysyłał do nich kolejnych pism, a RIO do Rady Miasta Podkowa Leśna, wiedząc, że w tej kadencji przeprowadzało już kontrolę finansową w urzędzie i nie stwierdziło nieprawidłowości.

2. stanowisko wypracowane przez Komisję Rewizyjną – komisja uznała skargi za bezzasadne, z którym nie zgodzili się radny Kaliński i Habierski. Wypracowane stanowisko wraz z uchwałą Przewodnicząca KR przygotowała dla następnej rady (szczególnie biorąc pod uwagę okres kampanii wyborczej i bezpośrednie zaangażowanie radnych skargi).

Stanowisko Komisji rewizyjnej wraz z projektem uchwały

3. zdanie odrębne dwójki radnych – jednym z zarzutów, który został podniesiony jest to, że podczas posiedzenia komisji uczestniczyli urzędnicy i burmistrz, bo ich zdaniem  „urzędnicy powinni być zapraszani indywidualnie do składania wyjaśnień”. Jest to kompletne pomylenie prac jawnego posiedzenia komisji rewizyjnej, w którym mogą uczestniczyć dowolne osoby, zarówno (a może szczególnie) urzędnicy i burmistrz – tak było przez wszystkie kadencje – z sądem kapturowym.

Zdanie odrębne Z. Habierskiego i M. Kalińskiego

4. oraz moje wyjaśnienia dotyczące zarzutów pod moim adresem

Wyjaśnienia burmistrza

………………………

Wygląda na to, ze kampania wyborcza jeszcze dla niektórych się nie skończyła, albo wynik demokratycznych wyborów jest trudny do zaakceptowania. Zapewne będzie ciąg dalszy sprawy, o czym będę Państwa informował. Sprawdziłem dla porządku, w jakim terminie rada rozpatrywała dotychczasowe skargi  – jak pewnie się Państwo domyślacie, zazwyczaj bez pośpiechu, nawet 3 miesiące.

Dane skarżącego nie zostały zanonimizowane, ze względu na to, że sam poinformował o fakcie skargi na publicznym forum, a skarga jest dokumentem jawnym. Dane radnych są publiczne.

Dodaj komentarz