Nowe ławki i kosze

Na początku lipca pisałem o zagospodarowaniu terenu wokół stacji WKD Główna. Dla przypomnienia artykuł Teren wokół WKD-zagospodarowany. Ostatnim elementem, który miał dopełnić całości były ławki i kosze. Parę dni temu zostało postawionych 6 koszy i 6 ławek, a co najważniejsze udało się je sfinansować ze środków zewnętrznych.

Problemy z ciśnieniem wody

W ostatnim okresie z niepokojem przyglądam się problemom związanym z ciśnieniem wody, a co za tym idzie dostarczaniem wody mieszkańcom. Od wczesnej jesieni zeszłego roku stacje Uzdatniania Wody w Brwinowie mają kłopot z wydajnością, spowodowany koniecznością między innymi płukania złóż oraz przeprowadzeniem koniecznych prac konserwacyjnych. Zatem Podkowa Leśna produkuje wodę nie tylko dla podkowian, ale i dla mieszkańców Żółwina i Owczarni. Sieć brwinowska nie jest w stanie utrzymać odpowiedniego ciśnienia, dlatego od dłuższego czasu wskazane wyżej miejscowości korzystają tylko z wody podkowiańskiej.

Stacja Uzdatniania Wody w Podkowie Leśnej pracuje w górnych granicach swoich możliwości technicznych i technologicznych. Przyczyną jest konieczność dostarczenia i zaopatrzenia w wodę 4 tysięcy mieszkańców samej Podkowy Leśnej, a także Żółwina i Owczarni. To prawie 7 tysięcy odbiorców. Normy dobowe wskazane dla poboru wody są na granicy dopuszczalności. Mimo tak dużej produkcji wody przez SUW na ul. Warszawskiej w Podkowie Leśnej, coraz częściej do Urzędu Miasta zgłaszają się mieszkańcy, którzy wskazują na niewystarczające ciśnienie w sieci i przerwy w dostawie wody.

Mimo suszy, wysokich temperatur i interwencji mieszkańców, Miasto Podkowa Leśna podejmuje wszelkie działania, w celu wywiązania się z obowiązujących między miastami ustaleń, w zakresie dostarczenia wody mieszkańcom sąsiednich miejscowości. Jednak tak intensywnie eksploatowane złoża filtracyjne w naszej stacji wymagają wymiany. Nie możemy dłużej zwlekać z rozpoczęciem remontu czekając, aż Brwinów zapewni bezpośredni dostęp do wody swoim mieszkańców. W najbliższym czasie w SUW mamy zaplanowaną wymianę złoża i modernizację automatyki.  Wtedy „problem wody” będzie narastał.

Na dzień dzisiejszy Podkowa Leśna wywiązała się z nadwyżką ze swoich zobowiązań względem Brwinowa. Bilans wody na 07.02.2018r. wskazuje deficyt po stronie Brwinowa w wysokości – 67.942,00 m3. To prawie połowa rocznej produkcji wody przez SUW w Podkowie, co oznacza, że aby wyjść na „0” nasza stacja powinna „zostać wyłączona” do końca 2018 roku . Rozliczenia zużycia od początku roku 2018r. nie zostały zbilansowane. Optymalny stan to bilans w interwałach miesięcznych wychodzący na „0”. Wtedy można mówić, że w okresie rozliczeniowym tyle samo wody podkowiańskiej zasiliło Żółwin i Owczarnię, co wody brwinowskiej Podkowę.

Mając na uwadze powyższą wystosowałem odpowiednie pismo do gminy Brwinów w celu podjęcia niezbędnych działań. Należy podkreślić, że w Podkowie Leśnej mamy do czynienia z względnie stałą liczbą domów i mieszkańców, miasto w całości pokryte jest siecią wod-kan, natomiast w Żółwinie, Owczarni oraz Tereni sytuacja mieszkaniowa jest dynamiczna. Mieszkańców przybywa i będzie przybywało stąd konieczność perspektywicznego spojrzenia na problem wody i podjęcia już dziś ukierunkowanych działań na terenie Brwinowa.

rozliczenie wody Podkowa-Brwinów

Oświetlenie, światłowód i monitoring w Parku Miejskim

Problem z rozstrzyganiem postępowań przetargowych jest, ale to nie jest na szczęście tak, że nic nie będzie działo się w mieście. Dzisiaj udało się zakończyć pomyślnie przetarg na budowę kablowej instalacji oświetlenia, światłowodu, monitoringu na terenie Parku Miejskiego. Przy okazji zostanie również skablowana linia napowietrznego niskiego napięcia. A to oznacza, że do końca listopada 2018r. na terenie parku, wzdłuż zaprojektowanych alejek, dookoła stawu oraz przy Pałacyku i łące zostaną postawione nowe dekoracyjne lampy w ilości 37 sztuk, z czego część jest podwójna. Dzisiaj w parku poza wjazdem i częścią pałacykową panują egipskie ciemności, co nie sprzyja poczuciu bezpieczeństwa. W celu znacznej poprawy przytoczonego już bezpieczeństwa jest budowa nowego, kompletnego systemu monitoringu, zapewniającego możliwość nieprzerwanej obserwacji newralgicznych punków w określonych obszarach parku, wraz z automatyczną rejestracją obrazu. Zaprojektowany system pozwala na praktycznie nieograniczoną swobodę ewentualnej rozbudowy. Koszt wykonania tej pracy to 470.000 zł.

Przetarg na rewitalizację stawu został powtórzony, 26 lipca będzie znany finał tego postępowania.

Ceny skoczyły. Nie rozstrzygamy przetargów

Prowadzenie prac budowlanych od co najmniej dwóch lat jest zmorą każdego inwestora. Brakuje wykonawców, rąk do pracy i materiałów budowlanych. Terminy usług są bardzo odległe, a ceny skoczyły nawet o 100%. Pisałem o tym w zeszłym roku, niestety sytuacja się nie zmieniła, albo jest jeszcze gorsza. Rozpoczęte ścieżki rowerowe nie mogą zostać dokończone m.in.ze względu na brak materiału. Czekamy.

Unieważniamy przetargi ze względu na bardzo wysokie koszty. I tak, przetarg na ulicę Dębową na odcinku Sosnowa -Bukowa ogłoszony w marcu tego roku z powodu zbyt wysokiej ceny został unieważniony. Zakładana przez nas maksymalna cena przebudowy tej ulicy nie powinna być wyższa niż 120.000 zł, a wpłynęły dwie oferty na kwotę: 215.250 zł i 251.619 zł. Niestety, mieszkańcy Dębowej pozostają dalej bez utwardzonej nawierzchni.

W kolejnym przetargu na ul. Modrzewiową i Kościelną również nie wyłoniliśmy wykonawcy. Przetarg ze względu na położenie ulic obok szkoły został podzielony na 5 etapów dostosowanych m.in. do roku szkolnego (węzeł przy szkole miał być realizowany w wakacje) oraz tak, aby wykonawcy mogli częściowo rozliczać się za prace, co jest dla nich korzystniejsze. W etapie I była planowana przebudowa ul. Modrzewiowej na odc. ul. Jana Pawła II – ul. Kościelna łącznie z wyniesionym skrzyżowaniem, w etapie II przebudowa ul. Modrzewiowej na odc. ul. Topolowa – ul. Wschodnia. Etap III – przebudowa ul. Modrzewiowej na odc. ul. Kościelna – ul. Topolowa, etap IV – przebudowa ul. Kościelnej na odc. ul. Modrzewiowa – ul. Akacjowa, a w ostatnim etapie V planowaliśmy remont odtworzeniowy ul. Kościelnej na odc. ul. Modrzewiowa – al. Lipowa. Zakładana maksymalna cena kosztorysowa to 1.700.355,25 zł. Ofertę złożył jeden wykonawca na kwotę 2.999.359,06 zł. Uporządkowanie tej części miasta ze względu na bezpieczeństwo dzieci i ruch, który generuje szkoła i kościół oraz chaos parkingowy jest priorytetem. Niestety, przetarg musi zostać powtórzony, też bez gwarancji, że ktoś do niego podejdzie z przyzwoitą ceną.

I w dniu dzisiejszym, żeby już mnie tak dobić na początku wakacji całkowicie, wpłynęła jedna oferta na rewitalizację stawu w Parku Miejskim. Z ogłoszeniem oferty czekaliśmy, aż uda mi się zwiększyć pulę przeznaczonych środków na realizację. No i na sesji w maju podjęliśmy uchwałę o zwiększeniu pieniędzy do 1.000.000,00 zł. I co? I dzisiaj otwieram ofertę na kwotę 1.598.846,87 zł. Przetarg nie zostanie rozstrzygnięty na tym etapie. Staw również nie ma dobrej passy. Będziemy i to zadanie powtarzać.

Wygrana w sądzie – ul. Ejsmonda

Wszystkie dotychczasowe sprawy sądowe związane ze starostwem w Grodzisku Mazowieckim wygraliśmy. 25 maja br. z wokandy zeszła kolejna, dotycząca ul. Ejsmonda. Rok temu po ostrej batalii złożyłem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przeciwko decyzji Starosty Grodziskiego Marka Wieżbickiego utrzymanej w mocy przez Wojewodę Mazowieckiego w sprawie braku przyjęcia zgłoszenia przebudowy tej ulicy, podobnie jak w przypadku ul. Kwiatowej w Podkowie Leśnej. W skrócie – starosta uznał, że powinniśmy drogi nie remontować (przebudowywać), a budować, co podlega innym przepisom (m.in. chodziło o poszerzenie pasa drogowego).

Do akt sprawy został dołączony m.in. opis techniczny do projektu budowlanego przebudowy ulicy, z którego wynika, że stan istniejący ma nawierzchnię wykonaną z kruszywa mineralnego stabilizowanego mechanicznie, wzmocnionego pospółką, żużlem i gruzem. W przedmiotowym opracowaniu wskazano ponadto, że w strefie drogi objętej opracowaniem istnieje pionowe oznakowanie drogowe organizujące ruch kołowy i pieszy, co uwidocznione zostało również na zdjęciach znajdujących się w aktach sprawy. Sąd ponadto zauważył, że w odwołaniu miasta od decyzji starosty zostało podniesione, że inwestycja objęta zgłoszeniem jest budowlą wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiąca całość techniczno – użytkową, przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowaną w pasie drogowym. Na okoliczność istniejącego w przebiegu ulicy  Ejsmonda i urządzonego od wielu lat szlaku komunikacyjnego przedstawiłem liczne materiały źródłowe, obejmujące m.in. część opisową sprawozdania z badań geotechnicznych wykonanych w pasie jezdni ulicy, plany i mapy P.z 1928, 1934, 1961 oraz 1989 r., zaznaczając, że na mapie z 1934 r. wskazano, że ulica jest traktem lub drogą wzmocnioną, co moim zdaniem  oznacza, że już w tym okresie prowadzono na niej prace związane z utwardzeniem jej powierzchni. Z załączonego do odwołania sprawozdania z badań geotechnicznych wykonanych w osi ul. Ejsmonda w dniu 19 kwietnia 2017 r. wynika, że na wszystkich badanych partiach jezdni stwierdzono występowanie starych nasypów antropogenicznych, powstałych na przestrzeni kilkunastu dziesięcioleci w wyniku przeprowadzanych robót budowlanych, mających na celu utwardzenie jezdni dla prowadzenia swobodnego ruchu kołowego. Podobne wnioski wywiedziono z załączonej do skargi opinii geotechnicznej.

Sąd uznał, że decyzja, którą zaskarżyliśmy została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, wydanie decyzji nie zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem wyjaśniającym. Prowadzi to do stwierdzenia, że w związku z brakiem odniesienia się przez organ odwoławczy (wojewodę) do wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę (inwestora – Miasto Podkowa Leśna), uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów stawianych decyzji wydawanej na skutek odwołania. Nie budzi wątpliwości, że odniesienie się do treści odwołania jest zasadniczym obowiązkiem procesowym organu odwoławczego, którego źródłem jest nie tylko ogólny wymóg przestrzegania zasad ogólnych postępowania, ale również sama potrzeba zamieszczenia w decyzji administracyjnej wszystkich jej obligatoryjnych elementów. Brak wystarczających ustaleń dotyczących stanu faktycznego ulicy Ejsmonda przez starostę i wojewodę przesądza o braku zasadności zgłoszenia sprzeciwu dotyczącego zgłoszenia robót budowlanych przez burmistrza Podkowy. W ocenie Sądu, w zaskarżonej decyzji organ (starosta/wojewoda) nie wykazał w sposób przekonujący, że przedmiot postępowania dotyczy robót budowlanych niezwiązanych z istniejącym obiektem budowlanym – drogą, lecz wymaga zastosowania zasady ogólnej nakazującej roboty budowlane przy tej drodze polegające m.in. na wykonaniu jej nowej nawierzchni przeprowadzić w oparciu o uzyskane pozwolenie na budowę. Sąd, zgodnie z procedurą administracyjną nakazał wojewodzie ponownie rozpoznać sprawę.

%d bloggers like this: