Park Miejski- historia założeń, realizacji oraz skarg z tym związanych

Przyszła pora na udostępnienie zapowiadanej prezentacji związanej z rewitalizacją Parku Miejskiego – przebudową stawu – założeniami i realizacją oraz historią działań miasta i blokowania inwestycji. Uznałem, że pokazanie pewnego ciągu zdarzeń i mechanizmów zobrazują Państwu realizowanie inwestycji, która ciągnie się od 2005 roku. Od 14 lat władze miasta podejmują starania zrewitalizowania terenu miejskiego, jakim jest park, wiedząc, że mieszkańcy Podkowy tego oczekują, a sam teren ulega postępującej dewastacji. Historia powstawania dokumentów, związanych z tym skarg i protestów, kończących się także w sądzie jest przedstawiona w sposób chronologiczny mniej więcej od początku. W prezentacji zostały wymienione wszystkie (o których mi wiadomo) dokumenty, które na przestrzeni lat ewoluowały zgodnie z oczekiwaniami społecznymi znacznej większości mieszkańców i w części pod naciskiem protestujących. Szukano kompromisu, który w mojej opinii nigdy nie został wypracowany, bo grupa osób protestujących nie zaniechała protestów. Tak jest do dzisiaj.

Myślę, że ważne jest, aby zaznaczyć, że jedyny wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczący parku/stawu złożony do urzędu miasta na przestrzeni ostatnich pięciu lat miał miejsce  w październiku 2015 r. Odpowiedź została udzielona. Zarzuty formułowane w zawiadomieniach/skargach są kompletnie pozbawione merytoryki, a brak chęci zaznajomienia się z bardzo bogatym materiałem opracowań i pozyskaniem informacji publicznej pokazuje prawdziwe intencje skarżących. Szczególny charakter mają zawiadomienia składane do CBA, CBŚP, Prokuratury, US itp. Podobnie do roku poprzedniego, pracownicy urzędu miasta otrzymują telefony i sms od „troskliwych” mieszkańców mające charakter zastraszania – o rzekomych przekrętach przy realizacji inwestycji, toczących się postępowaniach w prokuraturze itp. („mają uważać”). Ostatni taki sms od lokalnej aktywistki pracownik otrzymał w dniu sesji 27 czerwca br.

Inwestycja rewitalizacji stawu zgodnie z planem miała się zakończyć do 30 czerwca. Brakuje dokończenia II etapu inwestycji w formule „projektuj i buduj” zgodnie z rozstrzygniętym przetargiem w sierpniu 2018 roku. Proces budowy i uzyskanie pozwolenia zamiennego był przygotowany w oparciu o prezentowaną koncepcję i wizualizację na spotkaniu z mieszkańcami 26 września 2017. Koncepcja przebudowy stawu na terenie Parku została przygotowana na podstawie dokumentacji i zgód będących (aktualne pozwolenie konserwatora, pozwolenie wodnoprawne oraz pozwolenie na prowadzenie prac budowlanych) w posiadaniu miasta przez mgr inż. arch. kraj. Marcina Gąsiorowskiego, ekologa, eksperta w zakresie projektowania środowiskowego. Mieszkańcy także jednoznacznie określili, że chcą rozwiązania gwarantującego wodę w zbiorniku przez cały rok. Wszystkie zmiany w stosunku do projektu z 2016 roku zostały omówione w prezentacji i wynikały z dostosowania założeń do obecnych technologii, postępujących zmian klimatycznych i oczekiwania mieszkańców, że woda w stawie ma być cały rok. Zakres prac dotyczących urządzeń melioracyjnych i wodnych został uzgodniony z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie – zmiana dotyczy parametrów fizycznych stawu (rzędnej lustra wody i objętości stawu), nie zmieniono warunków wodnych i gruntowych w stosunku do projektów wcześniejszych. Wszystkie prace posiadają aktualne pozwolenia wodno-prawne. Kolejnym krokiem powinno być uzyskanie zgody MWKZ oraz zamiennego pozwolenia na budowę, przy czym należy pamiętać, że każda z instytucji opiniuje projekt w zakresie swoich kompetencji. Złożony projekt (w marcu br.) u konserwatora został z nim wypracowany i uzgodniony.  

W wyniku protestów i związanej z tym drogi administracyjnej wydanie stosownych dokumentów się wydłuża, tym bardziej, że stroną w postępowaniu z mocy prawa będzie niedawno założone stowarzyszenie Dendropolis. Dotychczasowe skargi wpływające od osób fizycznych nie przyniosły oczekiwanego przez nich efektu – kontrole MWKZ a także PINB nie wykazały nieprawidłowości w prowadzonej budowie, więc część z tych osób postanowiła wzmocnić swoją pozycję zakładając stowarzyszenie.  Należy zaznaczyć, że nie wszystkie kontrole kończą się protokołem bądź decyzją, szczególnie jeśli nie wykazano nieprawidłowości i są kolejną kontrolą w tej samej sprawie. Przykładem może być trzykrotna kontrola MWKZ w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, gdzie pierwsza, pełna wraz z przejrzeniem całej dokumentacji i wizytami na budowie została przyjęta przez obie strony i spisano z niej protokół (bez uwag), a kolejne dwie zakończyły się wewnętrzną notatką pracowników MWKZ z wizji lokalnej stawu (na potrzeby odpowiedzi skarżącym).

Szanowni Państwo, nie ma ryzyka niedokończenia inwestycji, żadna z kontrolujących instytucji nie wstrzymała dotychczas budowy, bo jest ona prowadzona zgodnie z prawem. Jedynie okres zakończenia będzie musiał zostać wydłużony o tyle, na ile będzie musiało być prowadzone postępowanie administracyjne, które obecnie jest uzależnione od inwencji zawiązanego niedawno stowarzyszenia. Ja będę szukał rozwiązania i dołożę wszelkich starań, aby budowa zakończyła się jak najszybciej.

Po otrzymaniu stosownych dokumentów, prace będą polegały między innymi na:

  • Wypompowanie wody ze stawu
  • Zamontowaniu wszystkich urządzeń hydrotechnicznych i filtrujących
  • Wybudowanie drewnianego pomostu/sceny kameralnej
  • Wypełnienie czaszy zbiornika kruszywem i piaskiem
  • Nasadzenia roślin wodnych
  • Napełnienie stawu wodą
  • Wykończenie łączenia nabrzeża
  • Montaż barierek

Koszty

Razem wszystkie prace związane z rewitalizacją stawu w Parku Miejskim zostały zamknięte kwotą 1.717.705,61 zł, z czego do dnia dzisiejszego wypłacono ok. 1.092.250,61 zł

Dla porównania (źródło: UM Grodzisk Mazowiecki)

  • Stawy Goliana w Grodzisku – realizacja 2010-2012 koszt prawie 6 mln złotych. Zakres merytoryczny podobny: wykopanie, uformowania, uszczelnienie, obieg zamknięty, rośliny, alejki i mała architektura, filtry.
  • Stawy Walczewskiego realizacja 2016-2020 koszt całkowity 10 mln złotych. I etap obejmował, wyrównanie dna istniejących stawów i uformowania skarp, budowle – 2 mln złotych.

W następnym III etapie będę poszukiwał pieniędzy w budżecie na wykonanie w/g opracowanego projektu:

  • alejki dookoła stawu
  • małej architektury (ławki, kosze)
  • Po wschodniej stronie stawu została zaprojektowana ścieżka poszerzona w celu wykonania drewnianych siedzisk

Myślę, że warte też jest przedstawienie faktów dotyczących wypełnienia stawu wodą w celu wykonania próby szczelności.

  • Wykonawca warstwy uszczelniającej EPDM zadeklarował gotowość udzielenia 10 letniej gwarancji pod warunkiem wykonania próby szczelności
  • 8 czerwca w okolicy godziny 15.00 spadł krótki intensywny deszcz nawalny o natężeniu przekraczającym 70 mm słupa wody, w konsekwencji po ok. 15 godzinach w rowie RS-11 w parku pojawiła się woda
  • Woda po takich opadach niesie ze sobą wszystkie zanieczyszczenia z dróg w górnej części zlewni, rowów, wyschnięte pozostałości po zrzutach podczyszczonych ścieków i inne możliwe nieczystości
  • godziny 14.00, 9 czerwca wykonawca podjął decyzję o pompowaniu wody do stawu bezpośrednio z rowu. Użyto motopompy o wydajności 1200 dm³/minutę
  • Motopompa pracowała 18 godzin, co w przeliczeniu oznacza pobranie z rowu ok. 1100 m³ wody
  • Od poniedziałku 10 czerwca do środy 12, wykonawca pod nadzorem eksploatatora i UM pobrał z ujęcia hydrantowego przy pałacyku 360 m³
  • Pobór następował głównie w godzinach 11.00 – 16.00 trwał w sumie ok. 10 – 12 godzin

Taki pobór wody w okresie małych rozbiorów nie ma żadnego wpływu na ciśnienie w sieci, dzienny pobór wody w tym okresie wynosi do 800 m³/dobę. Ciśnienie było kontrolowane.

Zachęcam do przejrzenia prezentacji wraz z komentarzem do niej przedstawionym na sesji Rady Miasta w dniu 27 czerwca 2019.

Nagranie z sesji, dotyczące informacji o Parku Miejskim

Park-Miejski-27.06.2019-historia

 

 

 

 

 

 

W uzupełnieniu – do Mieszkańców Żółwina, Owczarni i Tereni

W uzupełnieniu do moich wyjaśnień z 29 czerwca br. http://arturtusinski-podkowa.pl/kilka-slow-do-mieszkancow-zolwina-owczarni-i-tereni/

Dodatkowe wyjaśnienie wraz przedstawieniem danych

Zasadą generalną obowiązującą pomiędzy naszymi gminami (zapisy powielane we wszystkich porozumieniach) było wzajemne zwracanie sobie nadwyżek wody w interwałach miesięcznych. Czyli jeśli w miesiącu np. czerwcu do Podkowy wpłynęło 10 000 m³wody, a do mieszkańców Żółwina i Owczarni dotarło 8 000 m³ to w kolejnym miesiącu Podkowa Leśna była zobowiązana zwrócić tę nadwyżkę. Ta zasada obowiązywała w obie strony. Generalnie przez kolejne lata zarówno władze Brwinowa jak i Podkowy Leśnej dbały o to aby roczny bilans wzajemnych rozliczeń wody oscylował wokół „0”. W 2017 r gmina Brwinów poddała modernizacji swoją stację uzdatniania wody, wg informacji jakie posiadamy była to wymiana złóż filtracyjnych. Wtedy też SUW w Brwinowie nie mógł zapewnić odpowiedniego ciśnienia ani potrzebnej mieszkańcom Żółwina i Owczarni ilości wody.

Sytuacja, wsparcia wodą z wodociągu podkowiańskiego dla mieszkańców Żółwina i Owczarni miała miejsce aż do czerwca zeszłego roku. W krytycznym momencie Brwinów był „winien” Podkowie Leśnej blisko 70.000 m³ wody (2.07.2018 r)

data Ilość wody wpływająca do Podkowy z Brwinowa Ilość wody wypływająca do Żółwina i Owczarni bilans w ujęciu miesięcznym bilans ogólny narastająco bilans w ujęciu rocznym
na koniec 2015 r. -2 165
na koniec 2016 r. 4 509
na koniec 2017 r. -41 499 -46 008
31.01.2018 1961 7577 -5616 -47 126
01.03.2018 2060 6840 -4780 -51 906
03.04.2018 16658 8208 8450 -43 456
30.04.2018 2217 10490 -8273 -51 729
30.05.2018 5124 14493 -9369 -61 098
02.07.2018 12335 19179 -6844 -67 942
31.07.2018 14390 14147 243 -67 699
31.08.2018 17835 14272 3563 -64 136
01.10.2018 16834 11930 4904 -59 232
02.11.2018 17442 9340 8102 -51 130
30.11.2018 10412 7964 2448 -48 682
31.12.2018 11969 8229 3740 -44 942 -3 468
sty-19 15017 9178 5839 -39 103
lut-19 12562 7287 5275 -33 828
mar-19 15183 9566 5617 -28 211
kwi-19 14901 12474 2427 -25 784
maj-19 16110 13725 2385 -23 399
28.06.2019 17811 17611 200 -23 199

Tyle wody Brwinów jest winny Podkowie Leśnej

21 743

Tabela przedstawia rozliczenie wody pomiędzy Podkową Leśną, a Brwinowem. Kolorem niebieskim zaznaczono nadwyżkę Podkowy Leśnej, a czerwonym Brwinowa. Podano dane w m³ wody. Odczyty są przyjmowane protokołem podpisanym przez przedstawicieli obu gmin.

W kwietniu, maju i czerwcu 2018 roku wsparliśmy Państwa 24 486 m³ wody. Czyli podkowiański SUW zapewniał zaopatrzenie w wodę dla całej Podkowy Leśnej oraz w kwietniu 80% zapotrzebowania mieszkańców Żółwina i Owczarni, maju 60% zapotrzebowania, a w czerwcu ponad 30%.

Jak widać z tych danych zaopatrzenie ze strony wodociągów w Brwinowie było niewystarczające, a SUW w Podkowie Leśnej jest w określonym czasie zapewnić bezpieczeństwo wodociągowe zarówno mieszkańcom Podkowy Leśnej jak i Żółwina i Owczarni.

Pomimo sukcesywnego „oddawania wody”, tak aby zbilansować wzajemne rozliczenia od sierpnia 2018 r. Gmina Brwinów, na dzień 28 czerwca 2019 r nadal jest winna Podkowie Leśnej ponad 23 000 m ³ wody.

Tak między innymi dzieję się z powodu niemożności zwiększenia ciśnienia na stacji uzdatniania wody w Brwinowie, o czym wielokrotnie możecie Państwo przeczytać na stronie Brwinowskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Widząc kolejny rok z rzędu problem z podwyższeniem ciśnienia, a także mając świadomość Państwa złej sytuacji, począwszy od pierwszych dni czerwca zwiększamy produkcję wody w naszym SUW, a także wystosowałem prośbę do mieszkańców Podkowy Leśnej, aby ograniczyć podlewanie do niezbędnego minimum. Burmistrz Brwinowa wydał zarządzenie zakazujące podlewania ogrodów, gdyż duże rozbiory związane z podlewaniem ogrodów na terenie Żółwina i Owczarni oraz mała objętość zbiorników w stacji podnoszenia ciśnienia w Żółwinie są między innymi przyczyną tak drastycznych spadków ciśnienia czy nawet zaników wody w sieci na terenie „górnego” Żółwina.

 

Podkowa Leśna Żółwin, Owczarnia i Terenia Podkowa Leśna Żółwin, Owczarnia     i Terenia
styczeń 13037 7577 maj 18349 14493
luty 11899 6840 czerwiec 22311 19179
marzec 13197 8208 lipiec 16792 14147
kwiecień 15862 10490 sierpień 17995 14272
październik 15375 9340 wrzesień 17094 11930
listopad 12674 7964
grudzień 14659 8229
Średniomiesięcznie 13 814,71 8 378,29 Średniomiesięcznie 18 508,20 14 804,20

Tabela pokazuje zużycie wody w poszczególnych miesiącach z rozdziałem na miesiące chłodniejsze i miesiące letnie orz z intensywną wegetacją roślin. Podano dane w m³ wody.

Z powyższych zestawień wynika jasno jak istotne znaczenie dla całej biocenozy naszego otoczenia mają drzewa i zieleń. Obszar Żółwina i Owczarni mimo że jest zamieszkały o blisko jedną czwartą mieszkańców mniej niż Podkowa Leśna, to w okresie tych 5 miesięcy wegetacji roślin właśnie w swoich miejscowościach zużywacie Państwo aż o połowę więcej wody na podlewanie ogrodów, niż mieszkańcy Podkowy (ogólna suma m³ wody zużyta na terenie całych miejscowości).

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na przyrost zużycia wody ogółem w miesiącach maj-wrzesień w stosunku do średniej zużycia z miesięcy bez potrzeby tak dużego podlewania i co chyba jest najbardziej widoczne, gdy porównamy zużycie wody w miesiącach o najniższym poborze wody z sieci do czerwca który tradycyjnie jest miesiącem w którym zarówno Państwo jak i podkowianie zużywamy najwięcej wody. Skok poboru wody w czerwcu w stosunku do miesięcy o najniższym poborze jest naprawdę niepokojący.

 

Podkowa Leśna Żółwin i Owczarnia
różnica/średniomiesięczna pomiędzy miesiącami z i bez podlewania 4 693,49 6 425,91
Różnica w ilości wody pobrana w 5 miesiącach z podlewaniem do  miesięcy bez podlewania (porównanie dotyczy średnich z poszczególnych przedziałów czasu) 23 467,45 32  129,55
wzrost zużycia średniomiesięcznie ogółem 36,20% 76,70%
maj 32,82% 72,98%
czerwiec 61,50% 128,91%
lipiec 21,55% 68,85%
sierpień 30,26% 70,35%
wrzesień 23,74% 42,39%
Różnica w porównaniu  miesięcy o najwyższym zużyciu do miesiąca o najniższym poborze (luty z racji ilości dni został pominięty) 76,04% 153,12%

 

Informacja dla Mieszkańców Żółwina, Owczarni i Tereni pdf

 

Kilka słów do Mieszkańców Żółwina, Owczarni i Tereni

Szanowni Państwo, Mieszkańcy Żółwina, Owczarni, Tereni, Sąsiedzi.

Po zwróceniu uwagi na toczące się dyskusje na Waszych forach społecznościowych, wysłuchaniu części Sesji Rady Miejskiej w Brwinowie oraz pytań mieszkańców docierających bezpośrednio do mnie czuję się w obowiązku zabrać głos w sprawie naszych wspólnych problemów związanych z wodą w wodociągach.

Należy w całej materii rozróżnić trzy podstawowe zagadnienia:

  • sama sieć wodociągowa, stacje uzdatniania wody ich wydatki, stacje podnoszenia ciśnienia, sposób połączenia sieci wodociągowej naszych gmin, zasilania Żółwina, Owczarni i Tereni.
  • kwestie związane z zużywaniem wody, naszymi przyzwyczajeniami. Rozkładu zużycia w poszczególnych miesiącach, charakterystyki profilu użytkownika sieci wodociągowej w Podkowie Leśnej i Żółwinie oraz Owczarni.
  • i trzecia kwestia, chyba najważniejsza, a do tej pory słabo dyskutowana , to jest zagospodarowania przestrzennego w kontekście prowadzenia racjonalnej i odpowiedzialnej gospodarki wodą opadową, a także jej wpływu na zasoby wód podziemnych, które są źródłem zasilania wszystkich Stacji Uzdatniania Wody w okolicy.

Nasze sieci wodociągowe są połączone od ponad 20 lat. Takie rozwiązanie i umowy o wzajemnej wymianie wody ma swoje minusy, ale bezsprzecznie ma więcej zalet. Plusem jest stabilność i to, że można się wzajemnie wspomagać wtedy, kiedy np. występują niedobory wody w sieci jak teraz, awarie, trzeba wyremontować sieć lub Stacje Uzdatniania Wody. Dla przykładu w roku 2017, kiedy była modernizowana stacja w Brwinowie, to właśnie podkowiański SUW (na koniec 2017 roku) dostarczył blisko 40.000 m³ brakującej wody do sieci Brwinowa. Gdyby nasze sieci nie były połączone, to wody w ogóle by nie było na terenie Żółwina, Owczarni i Tereni przez jedną trzecią roku! W 2018 zużyliście Państwo ponad 132.000 m³ wody, w 2017 r ponad 104.000 m³. Proszę w tym miejscu zwrócić uwagę na dynamikę wzrostu jej zużycia. To prawie 30% rok do roku. Taka sytuacja nie występuję w Podkowie Leśnej.

Faktem jest też, że w przypadkach awarii i złych badań sanitarnych wody w Podkowie Leśnej korzystamy tylko z wody pochodzącej z SUW w Brwinowie i odwrotnie. Bezsprzecznym faktem jest też to, że SUW w Podkowie Leśnej, kiedy są ogromne rozbiory i wszyscy podlewają ogrody nie może zwiększyć ciśnienia w sieci tak, aby zaspokoić potrzeby i nasze i Państwa. Podobnie jest z SUW w Brwinowie – z uwagi na uwarunkowania terenu (sieć wodociągowa na terenie Żółwina i Tereni jest ponad 30 m wyżej niż SUW w Brwinowie) nie jest w stanie utrzymać tak wysokiego ciśnienia w swojej sieci, ponieważ wiele z instalacji wewnętrznych w domach by zwyczajnie popękało.

Podam Państwu kilka faktów. Otóż w roku 2018 w miesiącach maj, czerwiec, lipiec i sierpień statystycznie w przeliczeniu na mieszkańca zużywacie Państwo w Żółwinie i Owczarni więcej wody niż zużywa statystyczny podkowianin. Te wyliczenia odnoszę do ilości osób podawanych jako liczby mieszkańców ogółem. Jeżeli uwzględnimy faktyczną ilość osób w gospodarstwach domowych podłączonych do sieci wodociągowej to ten bilans jeszcze się pogłębi na niekorzyść mieszkańców tej części gminy Brwinów. Dla przykładu w czerwcu 2018 roku statystycznie w Podkowie Leśnej zużyliśmy 5,84 m³ wody na mieszkańca, a Państwo 6,39 m³ (dotyczy mieszkańców podawanych jako liczba mieszkańców ogółem) a 7,99 m³ w przypadku podłączonych do sieci. Średnie miesięczne zużycie wody w ujęciu rocznym w Podkowie Leśnej wyniosło za rok 2018 – 4,13 m³, a w Żółwinie, Owczarni i Tereni 3,69 m³. Jeśli uwzględnimy tylko użytkowników podłączonych do sieci, to te wartości wzrosną odpowiednio do 4,43 m³ w Podkowie i 4,61 m³ w Żółwinie, Owczarni i Tereni. Dla pierwszych 28 dni czerwca tego roku (takie dane zebrałem w piątek 28 czerwca za okres od 31 maja) wynika, że zużywacie Państwo 5,84 m³ w stosunku do osób zamieszkałych i  7,34 m³ w przeliczeniu do faktycznych użytkowników. Czyli w niektórych miesiącach aż o 40% więcej niż mieszkańcy Podkowy Leśnej w analogicznym okresie czasu.

Te dane pokazują, że w miesiącach intensywnej wegetacji i występowania okresów suszy i deficytów odpadów (obserwowanych już od początku lat dziewięćdziesiątych i sygnalizowany przez meteorologów na terenie Mazowsza) w maju, czerwcu, lipcu i sierpniu, a nawet czasami we wrześniu zużywacie Państwo statystycznie dużo więcej wody niż mieszkańcy Podkowy Leśnej. Przyczyną tego jest wzrost zużycia wody spowodowany podlewaniem ogrodów. W Podkowie intensywna szata roślinna, drzewa zatrzymują dużo więcej wilgoci niż w Państwa ogrodach wybudowanych na byłych polach rolnych, nieużytkach czy wręcz obszarach podmokłych i bagniskach. W Podkowie Leśnej dużo większa ilość budynków ma dwie instalacje, tą miejską jak i tą przydomową służącą podlewaniu ogrodów

W tym miejscu warto przejść do samej kwestii urbanizacji Żółwina i Owczarni. Proszę nie traktować tej uwagi jako złośliwości czy wytykania wad, tylko jako suchą diagnozę stanu z dnia 29 czerwca 2019 r. Plan Miejscowy dla Żółwina i Owczarni został uchwalony w latach 2004-2006. – gdzie stopień urbanizacji w roku 90 ledwo przekraczał 10% do miejscowości, w której docelowo ma być zabudowane aż 80% całego terenu, a w Owczarni odpowiednio 70 % . W planie miejscowym dopuszcza się stopień zabudowy przekraczający 40% powierzchni działek (jeśli dobrze pamiętam 600 m², a w przypadku zabudowy szeregowej 450 m²). I przez dokonywaną stale przez ostatnie lata zabudowę niszczy się bezpowrotnie większość występujących obszarów źródliskowych i wszystkie mokradła, w sposób niekontrolowany podnosi się teren na dużych obszarach zmieniając stosunki wodne, zasypywane są stawy, zasypywane były i są obszary naturalnych źródlisk i zastoin wody. Jak choćby łąka na Zarybiu na rogu ulic Nadarzyńskiej i Mokrej. Jeszcze kilka lat temu rokrocznie na wiosnę w powstałym tam zastoisku wody pływały łabędzie i kaczki. I stąd w okresie suszy występuje tak ogromny problem z wodą. A po ulewnych deszczach występują podtopienia czy jak w roku 2009 i 2010 zalewa całą ulicę Nadarzyńską. Należałoby się pochylić nad zagospodarowaniem przestrzennym, zmianami klimatycznymi, zmianami charakterystyki opadów i w ogóle nad naszą odpowiedzialnością za zasoby naturalne. Wszystkich chętnych odsyłam do uproszczonego opracowania które wykonałem w 2011 roku link poniżej http://bip.podkowalesna.pl/wp-content/uploads/2019/04/racjonalna-gospodarka-wodami-opadowymi-i-powierzchniowymi-na-terenie-podkowy-lesnej-i-okolic-2011.pdf

Chciałem też Państwa poinformować i wyjaśnić, że pompowanie naszego stawu nie miało wpływu na braki wody w Państwa domach. Po intensywnym deszczu jaki spadł 8 czerwca, po około 11 do 12 godzinach pokazała się woda w rowie w Parku Miejskim w Podkowie Leśnej. Po kilku godzinach od tego momentu rozpoczęliśmy przepompowywanie wody z rowu do stawu. Proszę mi wierzyć, że po takich intensywnych opadach płynie do Podkowy Leśnej ściek, który zbiera z terenu całej górnej części zlewni tak zwanej Niwki, z dróg, z rowów do których są zrzucane ścieki sanitarne, z przecieków z szamb wszystkie zanieczyszczenia. Wodę do stawu zaczęliśmy pompować w niedzielę 9 czerwca ok. godziny 14.00, motopompą o wydatku ponad 1000 litrów na minutę. Pompowanie trwało blisko 18 godzin do momentu zaniku wody w rowie. Motopompa przerzuciła do stawu ponad 1100 m³ wodę, także dopompowaliśmy wodę z naszej sieci miejskiej w  ilości około 360 m³. Wodę uzupełnialiśmy przez ok 10-12 godzin, w sumie w 3 dni, w godzinach pomiędzy 10.00 a 15,00, z pełną kontrolą ciśnienia w naszej Stacji Uzdatniania Wody (wydatek hydrantu to 10 l/s). Spadek ciśnienia w sieci, a w związku z tym braki wody nie wynikały z napełniania naszego stawu, a późniejszych dużych rozbiorów na terenie naszych miejscowości.

Dodam jeszcze do tego, że od dłuższego czasu prowadzimy w Podkowie Leśnej intensywne działania zmierzające do pełnej inwentaryzacji i opomiarowania wszystkich ujęć przydomowych oraz inwentaryzacji, czy też zebrania informacji na temat systemów nawadniania. Gros z tych systemów w naszym mieście to są wysoko zaawansowane technicznie systemy kropelkowe. Ogród o podobnej wielkości podlewany w sposób tradycyjny zużywa do 70% wody więcej niż ten podlewany kropelkowo, czy w pełni przez zautomatyzowany system zraszaczy. Od kilku lat w Podkowie Leśnej wszystkie budowane drogi są wyposażone w kombinacje tak zwanych niecek hydraulicznych typu francuskiego z drenażem oraz skrzynkami  retencyjnymi zamieszczonymi pod jedniami i w pasach drogowych. Ideą i celem jest to, aby w miarę możliwości zatrzymać cały opad deszczu na terenie miasta. Dla przykładu ulica Topolowa posiada 6 zespołów skrzynek retencyjnych i pobocze hydrauliczne, ten zespół mikro retencji  jest w stanie w ciągu jednej godziny zmagazynować do 200 m³ wody opadowej, a w ujęciu rocznym zdolność retencyjna systemu Topolowej pozwala na retencję ponad 1500 m³ wody. Wszystkie ulice w Podkowie Leśnej są projektowane i będą przebudowywane w ten sposób, tak aby właśnie zapewnić maksymalną mikroretencję i przetrzymać opad na terenie miasta nie powodując stepowienia. To jest bardzo efektywna, skuteczna  i mająca niemierzalne pozytywne skutki dla środowiska metoda.

Na terenie Żółwina, i z tego co mi wiadomo znacznej części Brwinowa został obrany inny kierunek –  prowadzący do katastrofy ekologicznej i mówię to z pełną świadomością. W Podkowie idziemy w stronę chronienia i odtworzenia zasobów,  natomiast działanie mające na celu jak najszybsze odprowadzanie opadów deszczu z terenu miejscowości, prowadzi do przesuszania całości gruntów. Infrastruktura budowana w Żółwinie jest zaprojektowana nie do retencjonowania i magazynowania wody, tylko do jak najszybszego pozbycia się tego problemu. Pamiętam dyskusję w roku 2016 toczącą się przy okazji przyjmowania strategii Gospodarki Wodami Opadowymi w ramach Trójmiasta Ogrodów, podczas której jeden z radnych Brwinowa podał pomysł przeprowadzenia przewodu tłocznego kanalizacji deszczowej zbierającej cały opad przez Las Młochowski i Podkowę Leśną, czyli mówiąc wprost chciano nam zafundować po prostu pustynię. Z tego co wiem, takie pomysły padały też w czasie prac brwinowskich radnych. Wracając do obecnego problemu deficytu wody, nie dalej jak miesiąc temu odbyło się spotkanie w siedzibie naszego urzędu z Burmistrzem Arkadiuszem Kosińskim w obecności projektantów, którzy mają wykonać opracowanie dodatkowego przewodu wodociągowego bezpośrednio zasilającego sieć Owczarni i Żółwina, a przebiegającego przez teren Miasta Podkowa Leśna. Jesteśmy jak najbardziej za, niemniej rozwiązania muszą być optymalne dla nas wszystkich. Proponowane – uniemożliwiłoby wybudowanie, tak oczekiwanej przez mieszkańców ulicy Orlej – drogi o satysfakcjonującej nawierzchni, bezpiecznej, która zapewni bezpieczeństwo przeciw zalewaniu posesji jak i komfort hydrogeologiczny naszemu środowisku. Zaproponowaliśmy inne rozwiązania i zapewniam, że zarówno burmistrz Kosiński, projektant jak i ja ze swojej strony jesteśmy bardzo zainteresowani tym, aby sytuacja z deficytem wody na terenie Żółwina i Owczarni się nie powtarzała.

Największym dzisiaj problemem Państwa jest to, że z uwagi na odległość od SUW w Brwinowie jak i deniwelacje terenu posiadacie stację podnoszenia ciśnienia w sieci wodociągowej. Stacja, nie wiem kiedy była budowlana, ma niewystarczającej objętości zbiorniki wyrównawcze, które służą do ustabilizowania ciśnienia w całej sieci. Zwiększyła się znacznie liczba odbiorców wody na terenie Żółwina i Owczarni, kiedy przychodzi susza,  kiedy przychodzi lato, kiedy zaczynają rosnąć rośliny, a Państwo w swoich nie zadrzewionych ogrodach jesteście bardziej narażeni na działanie promieni słonecznych, niż my w Podkowie Leśnej. Następują bardzo duże rozbiory, tak duże i tak szybkie, że ani stacja podnoszenia ciśnienia, ani stacje uzdatniania wody w sposób stabilny nie są w stanie tak szybko zareagować, żeby tej wody Wam dostarczyć. W mojej opinii doprowadzenie nowego bezpośredniego wodociągu do Owczarni jest rozwiązaniem potrzebnym i dobrym, jednak przy tak intensywnym planie zabudowy jaki obowiązuje na terenie Owczarni i Żółwina będzie niewystarczające. Mam nadzieje, że te wyjaśnienia pomogą nam zrozumieć w jakim układzie wzajemnych zależności żyjemy i jak ważne jest wzajemne zrozumienie, potrzeb i ograniczeń.

Jeśli w przyszłości nadal będziecie Państwo uważali, że informacje, które do Państwa docierają są niespójne, niewystarczające, albo będziecie po prostu zwyczajnie chcieli pogłębić swoją wiedzę z zakresu naszych wzajemnych powiązań, czy też poznać nasz podkowiański punkt widzenia, plany i strategie, chętnie udostępnię Państwu miejsce, zapraszam do Podkowy. Wezmę udział w takim spotkaniu, także podzielę się wiedzą i obawami, które mam. Opracowaniami które są w posiadaniu naszego miasta, zaprezentuję wszystko wraz z planami,  które w Podkowie mamy realizować lub do których się przymierzamy.

Pozostaje z wyrazami szacunku do Państwa dyspozycji

Burmistrz Miasta  Podkowa Leśna

Artur Tusiński

Absolutorium za 2018 jednogłośnie

27 czerwca 2019 odbyła się sesja absolutoryjna, na której Rada Miasta jednogłośnie udzieliła mi wotum zaufania i absolutorium.

Sprawozdanie z wykonania budżetu nie pozostawiało wątpliwości, że rok 2018 zakończony blisko z 2 mln nadwyżką budżetową był dobrym rokiem. Wcześniej komisje po zapoznaniu się i rozpatrzeniu sprawozdania z wykonania budżetu, wydały pozytywną opinię o dokumencie. Sprawozdanie pozytywnie zaopiniowała Regionalna Izba Obrachunkowa, a także komisja rewizyjna która wystąpiła z wnioskiem do Rady Miasta o udzielenie absolutorium burmistrzowi. Obecnych na sesji było 12 radnych.

Budżet Miasta Podkowa Leśna na 2018 rok został przyjęty Uchwałą Nr 283/XLIII/2017 Rady Miasta Podkowa Leśna z dnia 21 grudnia 2017 r. Plan dochodów na dzień 1 stycznia 2018 r. wynosił 32.396.251,00 zł, natomiast plan wydatków – 36.269.843,72 zł.

W ciągu roku wielokrotnie dokonywano zmian w budżecie. W trakcie roku planowane dochody budżetu zostały zwiększone o łączną kwotę 2.329.090,00 zł. Plan budżetu miasta po stronie dochodów wynosił więc 34.725.341,00 zł. Do budżetu wpłynęło 36.135.659 zł, tj. 104 % planowanej kwoty. Wzrost planowanych dochodów wynikał głównie z wpływu dochodów z tytułu sprzedaży nieruchomości, wzrostu dotacji celowych oraz większych wpływów z dotacji ze środków Unii Europejskiej niż pierwotnie założono.

Dochody bieżące stanowiły 88,6% dochodów ogółem. Na dochody bieżące składały się: dochody z tytułu wpływu z udziału w podatkach od osób fizycznych i od osób prawnych, subwencja oświatowa, dochody z podatków i opłat, dotacje celowe na zadania zlecone, dotacje celowe na dofinansowanie zadań własnych, dochody z mienia gminy, dochody z subwencji ogólnej oraz pozostałe dochody własne (opłaty za wodę, kanalizację, odsetki, usługi opiekuńcze itp.). Strukturę dochodów uzupełniły dochody majątkowe (11,4%), w tym: dotacje celowe na zadania inwestycyjne dofinansowane ze środków Unii Europejskiej, dochody ze sprzedaży majątku, dochody z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego gruntu w prawo własności.

Strukturę dochodów według źródeł w stosunku do dochodów ogółem przedstawia poniższy wykres.

Jak widać największe dochody pochodzą  z udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT). Tak ważne jest zatem, aby mieszkańcy opłacali podatki w Podkowie Leśnej, ponieważ to wprost proporcjonalnie przekłada się na posiadane środki na zaspokojenie potrzeb osób tu mieszkających. Drugim dużym źródłem dochodów jest subwencja oświatowa, która stanowi 70% wszystkich wydatków na oświatę. Oznacza to, że miasto rokrocznie dokłada ok. 30% wydatków na zadania związane z oświatą.

Plan wydatków budżetu Miasta Podkowa Leśna na dzień 1 stycznia 2018 r. wynosił 36.269.843,72 zł. Ostatecznie plan wydatków na dzień 31 grudnia 2018 r. wyniósł 37.092.240,72 zł, w tym:

  • plan wydatków bieżących – 27.562.608,60 zł,
  • plan wydatków inwestycyjnych – 9.529.632,12 zł.

Wydatkowano kwotę 34.090.056,38 zł (92% planu), w tym wydatki bieżące w wysokości 25.093.625,18 zł (91% planu) oraz wydatki majątkowe w wysokości 8.996.431,20 zł (94% planu).

Jak widać w powyższych wyliczeniach miasto przeznacza największe środki na zadania z zakresu oświaty (29,6%), z czego dofinansowanie w postaci subwencji oświatowej wynosi zaledwie 70%. Ponadto znaczną część wydatków stanowią środki na drogi gminne (22,9%) – zarówno na utrzymanie bieżące, jak i inwestycje. Miasto 12,4% posiadanych środków przeznacza na gospodarkę komunalną.  W jej zakres wchodzą działania głównie z obszaru gospodarki wodnej i ściekowej, gospodarki odpadami, oczyszczanie miasta, utrzymanie zieleni oraz oświetlenie ulic. Na pomoc społeczną miasto przeznacza 10,2% środków, z czego 70% tych środków pochodzi z dotacji na zadania zlecone lub dotacji na zadania własne. Pozostałe obszary, na które wydatkowano środki, stanowią ponad 24%
i są to: administracja publiczna – 9,9%,kultura i ochrona dziedzictwa narodowego – 4,9%, gospodarka mieszkaniowa – 3,4%, różne rozliczenia (tzw. Janosikowe) – 3,4%, gospodarka zaopatrzenia w wodę –  1%; oraz pozostałe dziedziny – 2,3%.

Nowością  w sesji absolutoryjnej jest debata nad stanem miasta oraz głosowanie nad wotum zaufania dla burmistrza. Do debaty mogli zgłosić się i zabrać głos mieszkańcy. W podkowiańskiej debacie swoją opinię wyraziło kilkoro mieszkańców. Trudno się było odnieść do wypowiedzi , które nie dotyczyły ani realizacji budżetu za 2018 rok, ani raportu o stanie miasta, a przede wszystkim nie miały charakteru merytorycznego. Dlatego z mojej strony pozostały bez komentarza, każdy może sobie wyrobić zdanie oglądając  nagranie z sesji . Prostowanie już wielokrotnie wyjaśnianych rzeczy w niektórych przypadkach mija się z celem. Pojawiły się zarzuty o braku przejrzystości  w BIP. Rozumiem, że są osoby, które mało sprawnie poruszają się w Internecie, szczególnie w BIP,  wielu rzeczy nie mogą znaleźć, pomimo tego, że są one opublikowane, nie bardzo wiedzą co powinno być zamieszczone, w której zakładce i błądzą. Dlatego zastanowimy się jak zrobić tę stronę bardziej intuicyjną, choć przepisy jasno określają jej budowę, podobnie jak i zasób informacji, które na stronach powinny się znaleźć.

Dodatkowym punktem sesji, już na moją prośbę byłą informacja na temat inwestycji prowadzonej w Parku Miejskim – rewitalizacji stawu. Ten temat, ze względu na jego obszerność przedstawię Państwu w osobnym artykule.

Dziękuję radnym za zaufanie,  a także chciałbym podziękować mieszkańcom, od którym otrzymuję słowa uznania dla podejmowanych działań i zwykłej życzliwości zarówno w kontaktach osobistych jak i za pośrednictwem Internetu czy sms.

Raport o stanie Miasta podkowa Leśna

 

 

Smart City Forum

Smart City Forum jest największym w Polsce kongresem poświęconym funkcjonowaniu i rozwojowi inteligentnych miast. O wartość merytoryczną spotkania dba Rada Programowa, której mam przyjemność być członkiem, pod przewodnictwem Macieja Bluja, eksperta w dziedzinie rozwiązań smart city, wiceprezydenta  Wrocławia w latach 2007 – 2018. Najbliższe X Forum odbędzie się we wrześniu br.

To platforma wymiany doświadczeń tworzona m.in. przez przedstawicieli administracji publicznej, prezesów i dyrektorów wiodących firm, ekspertów z zagranicy, którzy prezentują innowacyjne rozwiązania sprawdzające się np. w Barcelonie, Singapurze czy też Toronto. Od pięciu lat cieszy się znakomitą frekwencją, ostatnio na poziomie 600 uczestników.

Wydarzenie skierowane nie tylko do dużych miast, ale także dla średnich i małych. Duże miasta są bombardowane propozycjami od spółek technologicznych, a o tych mniejszych często się zapomina. One też chcą się rozwijać i na wydarzeniu mogą poznać dostawców rozwiązań oraz poszukać nowości dla siebie – konkretne przykłady zastosowań, a nie futurystyczne wizje.

Według raportu McKinsey&Company, dzięki technologiom użytym w smart city, możemy:

  • ocalić każdego roku 30-300 istnień ludzkich w mieście powyżej 5 mln mieszkańców,
  • zmniejszyć liczbę przestępstw o 30-40%,
  • oszczędzić 25-80 litrów wody dziennie na jedną osobę,
  • przyspieszyć o 20-35% system reagowania kryzysowego,
  • zmniejszyć globalne obciążenie chorobami o 8-15%.

Wg raportu Smart Cities: Growing New IT Markets w 2016 r. sektor inteligentnych miast był wart 342 mld dol., natomiast w 2021 r. będzie to już 774 mld dol.

%d bloggers like this: